Artykuły

Najciekawsze artykuły

Skip to: Content | Sidebar | Footer

Rzecz o pochwie polskiej

13 października, 2011 (14:54) | Internet | By: admin

W odróżnieniu od swoich koleżanek z państw zachodnich, Polki mają duży problem z dbaniem o swoją intymność, nawet troską o najprostsze – czystość pochwy. Jest to przede wszystkim wynik niewielkiej troski państwa polskiego o kobietę i zacofania w edukacji seksualnej obywateli. Polskie niedbalstwo w higienie jest przerażające, badania, które Państwowy Zakład Higieny przeprowadził przed dziesięcioleciem pokazują, że w tylko niewiele ponad 60% Polaków używa dezodorantu, a powyżej 65 roku życia jest to jedyne 15%. Higiena intymna jest zaś o tyle ważnym i palącym problemem, że infekcja pochwy może skończyć się poważnym zapaleniem narządów rozrodczych i nawet stołem operacyjnym. Podstawowym kosmetykiem Polki pozostaje dezodorant, co i tak jest pocieszające patrząc na statystyki. Przed zakupem emulsji do miejsc intymnych powstrzymują nas ceny i przeświadczenie o zbędności tego wydatku. O ile takie stanowisko jest po części zrozumiałe, o tyle niezrozumiałe jest niekorzystanie ze środka ogólnodostępnego: wody. Myć należy się codziennie! Dodatkowo, kobieta w czasie miesiączki powinna zachowywać szczególną czystość miejsc intymnych i nie bać się używania wody kilkakrotnie w ciągu dnia. Woda jest tu więc krytycznym wręcz czynnikiem sukcesu w utrzymaniu czystości. Należy także pozostawać pod ciągłą obserwacją ginekologa. Gdy zauważymy niepokojące zmiany, jak swędzenie pochwy, bez wahania zapiszmy się na wizytę.